Wywiad uczniów z ks. biskupem Józefem Zawitkowskim

Administrator

Pieśń śpiewana przez całą Polskę

z ks. biskupem Józefem Zawitkowskim rozmawiają uczniowie Gimnazjum w Czeczewie. Rozmowę przeprowadzono w Bazylice Katedralnej w Łowiczu w dniu 20.05.2010 r. podczas wizyty delegacji młodzieżowo-samorządowej na zaproszenie wójta gminy Łowicz.

Józef Zawitkowski (ur. 23 listopada 1938 w Wale, gm. Nowe Miasto nad Pilicą) - w latach 1990-1992 sufragan łowicki w archidiecezji warszawskiej, następnie biskup pomocniczy w diecezji łowickiej, Wygłosił wiele kazań podczas niedzielnych mszy św. transmitowanych z kościoła pw. św. Krzyża w Warszawie w I Programie Polskiego Radia od 1980 roku (tzn. od początku transmisji mszy św. w radiu) do 2006. Jest kompozytorem małych form muzycznych dla chórów, zespołów wokalnych. Wśród pieśni jego autorstwa najbardziej znana jest Panie dobry jak chleb (słowa), do której muzykę napisał ksiądz prałat Wiesław Kądziela. Drukuje również swoje utwory literackie pod pseudonimem ks. Tymoteusz. 5 listopada 2007 biskup Zawitkowski został odznaczony medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Odznaczenie wręczył podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Tomasz Merta. Podczas uroczystości w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie Tomasz Merta przypomniał zasługi bpa Zawitkowskiego w dziedzinie kultury - jego 25-letnią działalność duszpasterską na antenie Polskiego Radia, kompozycje znanych pieśni kościelnych, liczne publikacje. Powiedział m. in : „Gloria Artis jest dla tych wszystkich, którzy przyczyniają się w różny sposób, do tworzenia i rozwijania polskiej kultury. Ksiądz biskup z pewnością do takich osób może być zaliczony. Po pierwsze jako wielki artysta słowa, a ponadto jako człowiek, który czyni użytek ze swoich rozlicznych talentów, jak choćby talent poetycki czy przede wszystkim talent muzyczny. To wszystko czyni z niego osobę, która jest obecna w dwóch światach, która te dwa światy ze sobą łączy - świat kultury i świat religii".
Bp Józef Zawitkowski jest honorowym obywatelem miasta Warszawy, Łowicza, Skierniewic, Nowego Miasta nad Pilicą, Rawy Mazowieckiej, Krośniewic, Lipiec Reymontowskich.
Daniel Toporek: Czy ks. biskup pamięta swój pierwszy napisany utwór ,co było inspiracją do jego powstania ?
Ks. biskup Józef Zawitkowski: Nigdy nie miałem odwagi pisać na użytek wielu. Kiedyś przyszedł do mnie pan z redakcji i prosił, żeby pisać utwory dla dzieci. Nie wiedziałem jak to zrobić, ale on powiedział, że tak samo jak ksiądz mówi kazania. I napisałem. Były to listy dla dzieci. Dzisiaj kiedy czytam te utwory to uśmiecham się... bo są takie naiwne, ale są bardzo gorliwe. To jest taka pierwsza miłość, więc bardzo mi się z tego powodu podobają. Te listy potem zostały zebrane w książeczce „Listy do Ciebie".
Krystian Kreft: Czym charakteryzuje się współczesna pieśń religijna?
Ks. biskup Józef Zawitkowski: To trudne pytanie, temat na pracę doktorską... ,ale współczesna pieśń religijna charakteryzuje się tym , że jest zakorzeniona w Biblii. Dlatego Ci którzy nie czytają, nie znają Pisma Św. nie rozumieją co śpiewają ludzie wierzący. Są też pieśni nie liturgiczne ale bardzo w swej treści religijne i te właśnie pieśni przetrwają a inne pozostałe skończą się z modą .
Paulina Skrzyńska: Jaka jest ks. biskupa opinia o współczesnych trendach w muzyce religijnej?
Ks. biskup Józef Zawitkowski: Nie wypowiem tutaj wielkiej opinii, ale bardzo lubię we współczesnych rytmach to co się śpiewa religijne. Taki jest czas- nie przejdzie żaden ślad kulturowy, co by nie został w tym co jest wiarą człowieka. Dlatego Rubik jeżeli śpiewa swoje psalmy sięga do tekstu oryginałów-bierze jedną zwrotkę, werset psalmu i oprawia ją w swojej pięknej melodii. Tego się słucha .
Daniel Toporek : Panie dobry jak chleb - czy kariera tej pieśni zaskoczyła ks. biskupa ?
Ks. biskup Józef Zawitkowski: Z tą pieśnią związana jest długa historia i niemała przeprawa. Ojciec Św. miał przyjechać na Kongres Eucharystyczny w Warszawie 8-14 czerwca 1987 r. Ołtarz miał być przed Pałacem Kultury. Wszystko było bezbożne . A ks. Wiesław Kondziela, dobry muzyk, powiedział: „biskupie, musimy wyśpiewać to wydarzenie . Napisz jakieś słowa ,potem zrobimy melodię, żeby była dla całej Polski, przecież tutaj przyjedzie cała Polska... i wtedy urodziła się pieśń „Panie, dobry jak chleb". Podczas Kongresu, siedział przy mnie ks. prof. dr hab. Marek Starowieyski,( dopowiedz redakcji: autor wielu publikacji z zakresu chrześcijaństwa antycznego, brat wybitnego malarza Franciszka Starowieyskiego)stukając mnie po ramieniu powiedział : „biskupie , gdybyś nie był ze wsi to byś nigdy nie napisałbyś „Panie, dobry jak chleb" Ona pachnie świeżym chlebem...Ta pieśń mnie bardzo wzrusza gdy jestem za Wielką Wodą i w Europie, gdy Polacy śpiewają tę pieśń, to mi serduszko mocniej puka.
Ale pieśń nie była przyjęta wcale życzliwie. Dlatego, że i teolodzy i biskupi powiedzieli: jak można Pana Boga nazywać rzeczą . Jeszcze gorzej było z polonistami . Bo poloniści przyczepili się to fragmentu ‘'Panie dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego kościoła . To błąd gramatyczny .Oni uważali, że ten fragment powinien brzmieć ‘' bądź uwielbiony przez swój kościół'' Wtedy głos zabrał prof. Jerzy Miodek i powiedział wszystkim ,że to trzeba mieć wielkie wyczucie języka , żeby powiedzieć ‘' 'bądź uwielbiony od swego kościoła ‘' nie przez swój kościół, przez dach, przez wieżę. Tak jak się śpiewa: „niechaj będzie pochwalony, od nas wszystkich pochwalony..." „od proroków ogłoszony, od narodów uwielbiony''. Za to jestem mu wdzięczny . Obecnie pieśń jest przetłumaczona i pięknie śpiewana w języku: ukraińskim ,białoruskim, czeskim , niemieckim.
Krystian Kreft : Czy ks. biskup uprawiał sport ?
Ks. biskup Józef Zawitkowski: Bardzo lubiłem grać w siatkówkę i dobrze grałem , byłem w reprezentacji Seminarium Duchownego. Jeszcze jedna moja ulubiona dyscyplina to pływanie, dlatego jeżdżę na Kaszuby.
Wszyscy: Bardzo dziękujemy ks. biskupowi za rozmowę.

Przygotowanie do druku: Paulina Skrzyńska i Krystian Kreft
poniżej przedstawiamy reportaż fotograficzny z rozmowy uczniów z ks. biskupem
Józefem Zawitkowskim w Bazylice Katedralnej w Łowiczu.

Foto: Adrian Kreft